LIST OTWARTY (…) DO STAROSTY

gl

LIST OTWARTY PRACOWNIKÓW MŁODZIEŻOWEGO OŚRODKA SOCJOTERAPII W RYSZEWKU DO PANA WIKTORA TOŁOCZKI STAROSTY POWIATU PYRZYCKIEGO

        Szanowny Panie Starosto,

         Mamy do Pana jedno ważne pytanie: Dlaczego okrada Pan nas, pracowników MOS w Ryszewku, z pieniędzy, które ciężko zarobiliśmy podczas trudnej pracy z młodzieżą?

         Od kilku miesięcy w naszym ośrodku odbywa się fantastycznie zorganizowana i przebiegająca w dobrej atmosferze nauka oraz zajęcia wychowawcze dla chłopców.

       Pana chęć udowodnienia swojej władzy i możliwości już została zauważona – media już o Panu piszą i jest Pan znany. Czy z tej dobrej strony? Szkoda, że w całej tej sytuacji skupia się Pan głównie na swoim honorze i próbie sił, a nie na decyzjach dobrych dla ludzi.

         Wszystkie instytucje, którym podlega nasza placówka czyli Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Kuratorium Oświaty wskazują, że powinien Pan przekazać nam należną kwotę na działalność, którą nota bene winien Pan mieć przewidzianą na ten cel już w zeszłym roku.


reklama
     

         Powstanie tego typu Ośrodka jest efektem ciężkiej, wieloletniej pracy Sławęcińskiego Stowarzyszenia Inicjatyw Lokalnych – a za stowarzyszeniem zawsze stoją ludzie i to oni podejmują wyzwania, wytyczają cele, które konsekwentnie swoją ciężką pracą realizują.

         Łamie Pan prawo (znajduje to potwierdzenie także w opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej i Najwyższej Izby Kontroli), nadużywa władzy, traktuje pieniądze publiczne jak własne i rozdaje je na prawo i lewo tym, którzy Pana popierają. Tylko zapomniał Pan o najważniejszej sprawie, że ludzie z tego terenu ocenią Pana po zasługach nie dla tych „kolesi”, których Pan teraz utrzymuje za publiczne pieniądze po to tylko, żeby Pana popierali, schlebiali Panu i Pana oklaskiwali. A nie do tego Pan się zobowiązywał i nie to nam Pan obiecywał!

         W naszym Ośrodku uczymy chłopców czym jest szacunek, autorytet i jak sobie na niego nie tylko zasłużyć, ale też utrzymać. Wiele mógłby się Pan od nich nauczyć. Powiedzieliby Panu, że warto jest wspierać inicjatywę, a nie pielęgnować marazm i bezradność. Wśród nas są ludzie, którzy nigdy wcześniej nie zdobyli zatrudnienia w okolicy, dla których praca w samym Ośrodku lub na jego rzecz to pierwsza i jedyna praca od wielu, wielu lat. Dopóki na tym terenie nie zaczęło działać Stowarzyszenie takiej szansy od Pana nie otrzymaliśmy. Możliwe, że Panu obce są problemy tego typu, a bezrobocie zna Pan ze statystyk i tabelek. Szkoda, że resztę autorytetu, który Pan z pewnością z trudem zdobył dziś marnuje Pan na walkę i grę, w której łamie Pan prawo, krzywdzi ludzi i wykorzystuje swoje stanowisko. Najbardziej boli nas to, że nasi wychowankowie, którzy już raz zostali skrzywdzeni przez los, dziś krzywdzeni są po raz drugi przez Pana i Pana „doradców”. Jest nam wstyd, że będąc reprezentantem najwyższych władz publicznych w naszym powiecie skupia się Pan wyłącznie na własnym krótkoterminowym interesie. Łamie Pan prawo, którego to właśnie Pan powinien być strażnikiem.

          Jest nam wstyd gdy słyszymy, jak w mediach powtarza Pan do znudzenia, że był Pan u nas, ale niestety zastał Pan plac budowy. Szkoda, że nie było Pana stać, aby wejść do środka budynku i zobaczyć rzeczywisty stan sal lekcyjnych oraz pokoi mieszkalnych przygotowanych dla wychowanków.

          A może nasz status ekonomiczny i pozycja społeczna nie znajdują się w obszarze Pana zainteresowań i nie jesteśmy godni Pana uwagi?

        Jesteśmy rozczarowani, gdy słyszymy jak Pan i Pana „doradca” w dziedzinie oświaty publicznie wypowiadacie absurdy na temat naszej pracy, np. to, że kontrola wykazała, że w placówce nie były prowadzone zajęcia rehabilitacyjne, szczególnie że mieliście Państwo cały rok na zapoznanie się z naszym statutem i czym zajmuje się nasz Ośrodek. Rzeczywiście tego typu zajęć nie było i nie mogło być ponieważ Młodzieżowy Ośrodek Socjoterapii nie jest placówką leczniczą tylko oświatową.

         Chcemy także aby Pan wiedział, że społeczność Ryszewka przyjęła naszych wychowanków serdecznie i wspiera nas, jeżeli zachodzi taka potrzeba w wielu inicjatywach.

        Okazuje się, że mógłby Pan wiele nauczyć się od naszych wychowanków, w tym między innymi tego, że przyznanie się do błędu budzi więcej szacunku i uznania niż kłamstwo czy pójście w zaparte.

        Apelujemy do Pana o zdrowy rozsądek i pochylenie się nad zaistniałą sytuacją spokojnie raz jeszcze, bez zbędnych emocji i uprzedzeń, skoncentrowanie się na ludziach tutaj pracujących i dzieciach, bo to my ponosimy bezpośrednio konsekwencje Pana decyzji. Czy na dobru ludzi już Panu w ogóle nie zależy?

        Mimo wszystko staramy się jeszcze wierzyć w Pana i w to, że umie Pan postąpić jak szlachetny człowiek, że potrafi Pan być jeszcze uczciwym przedstawicielem władzy.

Pracownicy Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Ryszewku

        Pod listem podpisało się 15 osób.  Nazwiska znane redakcji.

       List przesłany do redakcji z prośbą o opublikowanie. Redakcja nie bierze odpowiedzialności za jego treść. Pełną odpowiedzialność  ponoszą autorzy listu.

42 odpowiedzi na LIST OTWARTY (…) DO STAROSTY

  1. wieduzo pisze:

    Brawo!Dlaczego tak poźno dowiadujemy sie o tym. A gdzie Rada Powiatu, gdzie Skuteczny Samorząd? Nie mozna sprawy tej od kwartału rozwikłać? A winnych ukarać?

  2. kibic pisze:

    Poprawczak w Ryszewku -szok.

    • kil pisze:

      Nierób i likwidator na stanowisku starosty jeszcze większy szok.Czy to prawda Wicia że porównałeś ten ośrodek do fermy norek.Ludzi masz za nic,potrzebujesz ich tylko przy urnach wyborczych.

  3. Anonim z Ryszewka pisze:

    Propagandowy bełkot w stylu JMO. Jak starosta może okradać pracowników MOS w Ryszewku?. Może powinien załatwić za dyrekcję MOS wszystkie formalności zgodnie z wymogami i prawem, a następnie wystąpić do ministerstwa o środki finansowe? Po lekturze tego listu mam wrażenie, że osoby, które go pisały wykorzystują nawet swoich wychowanków do politycznych rozgrywek. Prawdziwy wychowawca takich rzeczy by nie wykorzystywał!

    • teodor pisze:

      Ten list to bełkot żalów i pomówień jestem mieszkancem znam ten temat ,pani Dr Szefowa :MOS prubowała cos zoorganizowac w stylu aby :kasa
      była dogadała się z :JM Olechem nie wyszło bywa i tak ,nie od dziś wiadomo że :Mieszkancy Ryszewka są przeciwni tej :dobroci jaką jest MOS
      To była incjatywa JM Olecha jak to on dobry gospodarz ,wiadomo tez że
      Starosta i Olech sa w :Opozycji Olech jak zwykle jezdzi po wsiach i wygłasza swoje :Elabaraty nawet w :Kosciołach aby naobiecywac przed wyborami żenada !

  4. magda pisze:

    chyba jesteś niedouczony KIBIC…
    poprawczak jest zupełnie inną instytucją niż MOS.
    Nie znasz sie to nie wypowiadaj się na tematy zupełnie Tobie obce…

  5. księgowa pisze:

    Bełkot! Adresatem rzewnych żalów i pretensji nie powinien być starosta, a organizator placówki czyli p.dyrektor. Nie został złożony plan organizacyjny w przewidzianym terminie więc i starosta kimkolwiek by był nie może łamać prawa i rozdawać publiczne pieniądze. Czytałam o tej sprawie i ten list dziwny

  6. Anonim pisze:

    Dlaczego nie napisano jak organizatorzy MOS próbowali wyłudzić pieniądze ze skarbu państwa. Składając nieprawdziwe dane potrzebne do dotacji. To w mojej ocenie było oszustwo próba wyłudzenia nienaleznej dotacji.
    Czy taki osobom należy się pomoc państwa – starostwa?

    • Nasze Pyrzyce pisze:

      Pomoc Państwa- Starostwa? Starostwo na szczęście to nie Państwo!!! Starostwo to tylko budynek żel-betonowy! Było już kilka okazji do obsmarowania tej placówki, ze niby próby wyłudzenia, że to straszna młodzież! Artykuł w popularnym Tygodniku- na całą stronę! Niech teraz Oni się bronią! Proszę powiedzieć, czy szkoły, przedszkola w czasie wakacji są dotowane, choć nasze dzieci i ich nauczyciele mają przerwę wakacyjną? A ile uczniów z naszego powiatu korzysta z organizacji nauki poza miejscem zamieszkania np. gimnazja, szkoły średnie w Szczecinie, Stargardzie Szczecińskim czy Gorzowie. Czy Powiat partycypuje w kosztach???? Nie!!! Jeżeli Nasz Powiat nie wystąpił o wsparcie finansowe do Ministerstwa….może oznacza to świadome działanie???? Słabego łatwo zniszczyć!!! Dlaczego pracując na zmiany, w weekendy, często za najniższą krajową dajemy z siebie 100% ??? Teraz okres podsumowań pracy obecnych Włodarzy… jak w piosence…”będzie zabawa, będzie się działo”.

  7. MIESZKANIEC WSI pisze:

    do roboty jch a nie brac kase ja bym im dal ludzie podatki placom a oni lezom nieroby

  8. kucia pisze:

    Mamy do Pana jedno ważne pytanie: Dlaczego okrada Pan nas, pracowników MOS w Ryszewku, z pieniędzy, które ciężko zarobiliśmy podczas trudnej pracy z młodzieżą?

    Od kilku miesięcy w naszym ośrodku odbywa się fantastycznie zorganizowana i przebiegająca w dobrej atmosferze nauka oraz zajęcia wychowawcze dla chłopców.

    Znaczy z trudnej pracy z młodzieżą, czy też z trudną młodzieżą? Bo jaka praca taka płaca. A za okres paru miesięcy „urlopowania” ma zapłacić ko? Może nasz powiat? Za kogo i za co?

    • ..... pisze:

      Przez całe wakacje nie było ani jednego wychowanka w Ryszewku, ani jednego!!!! Za co chcecie pieniądze? Za zajęcia z powietrzem? Komu zabrać w powiecie, tym z Nowielina, którzy nikogo nie urlopowali, zamknąć liceum, technikum, bo nauczyciele z Ryszewka chcą kasę za zajęcia z nieobecnymi? Od początku czerwca 2014 r. do końca sierpnia 2014 r. nie było w MOS Ryszewko ani jednego wychowanka, a chcą pieniądze! To skandal!!! To absurd i wyłudzanie publicznej kasy!!! Jak, śmiecie, jak wam nie wstyd?!?!

      • kil pisze:

        Komu zabrać a może temu kierownikowi co 10000 miesięcznie zarabia w starostwie.

        • ....... pisze:

          A może ambitni nauczyciele skierują się do swojego pracodawcy, czyli stowarzyszenia po pieniądze ? Czy to nie ta instytucja ma im płacić? Tylko od 1 czerwca do 30 sierpnia nie ma za co. Dlatego im nie płaci!

  9. Anonim pisze:

    Wicia nadaje się do sprzedawania darmowych jabłek bo wtedy bilans będzie dodatni -wuefista

  10. księgowa pisze:

    Dociekliwa jestem jak to księgowa ile wychowanków jest z naszego terenu?

    • Anonim pisze:

      No właśnie, księgowa. ILU WYCHOWANKÓW. Tak brzmi po polsku, ILU.

      • księgowa pisze:

        Sorry błąd nie do wybaczenia

      • Anonim pisze:

        a figę wam dawać ,starosta podejmuje słuszne decyzje,a my podatnicy mmamy takich naciagaczy po kokardkę -gdzie wy wczesniej odnieslście sukces?prowadzac taka lub podobna placówę
        Picujecie wszystkich ,a czasy „siłaczek ‚nie sa trendy i czas uswiadomić sibie wielcy zbawiciele ,tych w rzadkości nie do zbawienia lenistwo i ,lenistwo nie jest mocnym fundamentem na wyjscie z patologii-czesto warunki środowisko staja sie argumentem do uzalania sie nad soba i tym samym dorabianie smetnej ideologii do swej leniwej postawy.Wielu znaalkohol z domu,ale jak chcieli to uczyli sie i nauczyciele znajac sytuację takich uczniów bardzo wspieraja i pomagaja sie dodstac do szkłi całkowitego wyrwania z tych pojackich środowisk-,ALE TRZEBA CHCIRC I DĄRZYĆ DO LEPSZEGO ….

  11. Anonim pisze:

    Jeśli twierdzą Państwo, że doszło do naruszenia prawa, to dlaczego nie zgłoszono tego faktu do właściwego organu? Są podstawy, by złożyć doniesienie, czy ich nie ma? Może tu chodzi tylko o przedwyborczą „zadymę”?
    Mnie także interesuje, ilu wychowanków z naszego terenu przebywa w ośrodku i czy samorządy, z których pochodzą dzieci, także partycypują w kosztach ich utrzymania?
    Jeśli zwrócili Państwo uwagę opinii publicznej na swój problem, to prosimy o odpowiedź na nasze pytania, byśmy mogli wyrobić sobie swoje zdanie w tej sprawie, bez oskarżania kogokolwiek o kumoterstwo, malwersacje, brudną kampanię…

  12. MIESZKANIEC WSI pisze:

    do roboty ze starostwa jch a nie brac kase szpadel i rowy czyscic

  13. Ta sprawa była omawiana w Kronice szczecińskiej i podano wyraźnie… Starostwo nie złożyło do Ministerstwa Edukacji wniosku o zwiększenie zapotrzebowania na dofinansowanie tej placówki. Nikomu nie trzeba zabierać, tylko sumiennie wypełniać swoje obowiązki, pilnować terminów. Nie bawić się w sroczkę… temu dała, temu dała a temu….
    Czy tak ma wyglądać bezpieczny powiat?

  14. Jak dobrze że się z tąd wyprowadziłam pisze:

    i macie uroczy, szarmancki pan starosta, gada gada oczy mydli, a nie dopełnia formalności.
    żal mi takiego myslenia ze nauczyciel pracuje 10mies w roku… miesiąc nalezy sie urlopu jak każdemu czyli juz jest 11 miesięcy a miesiąc przygotowuje się do pracy z młodzieżą, to nie takie O że sie przychodzi 1września po 2mies przerwie, sa też inne obowiązki które należy wypełnić… a jeśli kogoś boli że ma „2mies wolnego” za które mu płaca to niech kazdy 1mies w roku siedzi w domu na urlopie i pracodawca niech mu nie placi! a ta pracą która ci ludzie tam wykonują jest czyms wyjatkowym czyms więcej niz byc nauczycielem w szkole takiej jak nasze technikum czy liceum, tam jest trudna młodzież z problemami, a nie taka zwykła której problemem jest to że zlapali go na fajce za szkołą, czy dostał jedynkę!
    placić i to terminowo bo sie należy! dzięki pracy tych ludzi zmniejsza się patologia społeczenstwa!

  15. x pisze:

    A co za różnica JMO czy Wicia?! Co za różnica Gmina czy starostwo?! I tu i tam ci co na stołkach wiedzą komu zabrać pieniądz (ew. ich nie dać). A placówki oświatowe w powiecie leżą i kwiczą i co roku straszenie, że kasy na wypłaty dla nauczycieli nie starczy do końca roku szkolnego. Szkoły żebrzą o pieniądze na remonty, na środki czystości itp. Na pensje dla pracowników ledwo starcza. A dlaczego? A dlatego, że to właśnie gminy i starostwa są organami prowadzącymi. Kołtuneria, co jej słoma z butów wystaje! A jak rodzice do „interesu” nie dołożą to nic się nie dzieje – smród, brud i ubóstwo! Wstyd i hańba, ale tak jest wszędzie niestety…

  16. sylwuś2 pisze:

    nie jest tak wszędzie. Właśnie byłem w Choszcznie. Zespól Szkół Ogolnokszt. średnich wspaniale tam urządzony, po remontach, z basenami, Orlikiem, wszystko na jednej działce. Super. Dyrektorem jest dr. hab. Prowadzący starosta choszczeński tez dr [nie lekarz doktor tylko dr nauk pewnych]. Po prostu, tam jest pewien poziom kadr samorzadowych to i sprawy na poziomie.

  17. hej pisze:

    jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Wiecie za ile sprzedano budynek w Pyrzycach na ul. Poznańskiej (po pyrzyckim przedsiębiorstwie mieszkaniowym)-za zaledwie 70 tys, (szkoda że ten przetarg przeszedł mi obok nosa-ha, ha, ha)

  18. Anonim pisze:

    A kto go sprzedał proszę podać pełne nazwiska bo to może być ciekawe przed wyborami

  19. Anonim pisze:

    a i najważniejsze kto go kupił

  20. Anonim pisze:

    Dla mnie to bardzo niska cena co na to CBA

  21. Anonim pisze:

    a jak jest cena obecna działki budowlanej w tym rejonie z pełnym uzbrojeniem To będzie pewnie hit sezonu jak ktoś poda

  22. hej pisze:

    nie podano mojego wpisu, wiec powtarzam: o sprzedaży budynku z ul. Poznańskiej mozna przeczytać w Pulsie Powiatu

  23. Andrzej pisze:

    Ciekawy temat przedwyborczy

  24. xyz pisze:

    polecam artykuł w Gazecie Pyrzyckiej na temat MOS’u w Ryszewku. Oby ta sprawa się wyjaśniła i wysocy urzędnicy odpowiedzieli za swoje nieudacznictwo. Nadaje się do programu Państwo w Państwie.

  25. Anonim pisze:

    Wiktor nigdy nikogo nie okradł poza sobą za nie zapłacony do dziś nielegalnie zajęty pas drogowy razem z Grzesiakiem.NIE PŁACĄC WŁASNEJ JEDNOSTCE TO ŚWIŃSTWO -NAPISAŁ JAKIEŚ OŚWIADCZENIE -,,BEŁKOT,,TO DLACZEGO W TYM CZASIE INNI W PASIE DROGOWYM PŁACILI PRZEDSIĘBIORCY,DZIERŻAWCY BUDEK TAKICH JAK PAN WITOŃSKI ITP -CZARODZIEJU
    MOŻE ONI UMIESZCZĄ BEŁKOT I TEŻ NIE BĘDĄ PŁACIC?

  26. wtorek pisze:

    Czytajcie Buraki gazety i ogłoszenia ! Budynek wystawiany był na sprzedaż przez Syndyka kilkunastokrotnie cały czas z obniżką ceny. Jak taki interes to dlaczego Barany nie kupowaliście ??? Zazdrość przez Was przemawia. Załośni jesteście ,albo biedni .To drugie jestem w stanie zrozumieć…Pozdrawiam i Gratuluję nabywcy!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Error. Page cannot be displayed. Please contact your service provider for more details. (30)