Pyrzycka Szybka Dycha Backer OBR / Pyrzyce Biegają

gl

           Już po raz drugi Pyrzyce gościły biegaczy z całej Polski na jednej z większych imprez biegowych na Pomorzu Zachodnim.Blisko 900 zawodników zmierzyło się w biegu na dwóch dystansach 5 i 10km. Mimo silnych podmuchów wiatru pogoda do biegania była dobra. Temperatura bliska 0 stopni skłaniała do porządnej rozgrzewki.

         Bieg w Pyrzycach jest wyjątkowy. Po okresie przygotowań, który trwa w zasadzie już od listopada, biegający mają ochotę sprawdzić na co ich stać. Szybka Dycha to mocne rozpoczęcie sezonu. Płaska trasa wiedzie ulicami miasta pomiędzy fortyfikacjami miejskimi i ciągnie się ul. Stargardzką aż poza jego granice. Właśnie mury obronne, których stan jest jednym z lepszych na Pomorzu Zachodnim i których historia sięga XII wieku, wzbudza szczere zainteresowanie gości którzy przybywają do nas tego dnia. To przecież nie tylko zawodnicy ale całe rodziny, które dopingują ich na trasie. A doping w Pyrzycach był wspaniały. Miło było chłonąć atmosferę święta biegowego, która tego dnia udzielała się większości Pyrzyczan.


reklama
     

          Jako uczestnik muszę przyznać, że jestem pod dużym wrażeniem organizacji biegu. Wszystko stało na wysokim poziomie. Wolontariusze, razem z najmłodszymi tego dnia dziewczynkami Anią i Zosią Kraśniańskimi, spisali się na medal. To zawsze wzbudza szacunek, że jest tak duża grupa ludzi bezinteresownie niosąca pomoc biegaczom. Sama ceremonia wręczenia nagród i statuetek przebiegła sprawnie i bez zbytniego przeciągania.

           Zwycięzcą na głównym dystansie został, a jakże Pyrzyczanin Wojciech Piwowarczyk, który pokonał trasę w czasie 34:10. Wśród pań najszybsza była Sylwia Racinowska z Gryfina z czasem 41:01.

        Na dystansie 5km tryumfował Paweł Pawlisiak z Polic z czasem 17:25 a wśród pań Ewelina Kowalik ze Szczecina z czasem 19:19.

        Gratulujemy zwycięzcom, gratulujemy Wojtkowi bo zawsze kibicujemy mu z całych sił.


reklama
      

         Cała impreza ma jeszcze jednego wygranego. A w zasadzie całą grupę wygranych. Wszyscy, którzy w tym dniu byli w okolicy startu/mety widzieli szaloną, roześmianą, zgraną i dobrze bawiącą się grupę z Pyrzyc. Na fali popularności i zamiłowania do biegania i do aktywnego spędzania czasu oraz dzięki Pyrzyckiej Szybkiej Dysze, Pyrzyce Biegają rosną w siłę. Mieliśmy niemałą satysfakcję „występując” w swoim mieście przed swoimi rodzinami i swoją publicznością. Nasze piątkowe treningi przynoszą rezultaty i mamy już pierwsze sukcesy. Fantastycznie pobiegła Joanna Jonasik-Ratajczyk, która została najszybszą Pyrzyczanką na dystansie 10 km. Na 5 km tryumfowała również nasza Wiktoria Węgrzynowska. Ilona Goluch nie miała sobie równych i na dystansie 10 km została najszybszą pracownicą Backer OBR, a tuż za nią uplasowała się Natalia Besh. Dodatkową satysfakcję sprawiła nagroda specjalna dla super kreatywnego Krzysztofa Sikory za najlepszą stylizację patriotyczną.

Brawo Pyrzyce, brawo biegacze, brawo włodarze miasta.
Dziś wszyscy jesteśmy zwycięzcami.

KaeR

P.S. Tak biegają, tak biegają PYRZYCE!!!!!

1 odpowiedz na Pyrzycka Szybka Dycha Backer OBR / Pyrzyce Biegają

  1. krogulec pisze:

    elo jest robota w backerze skonczylem gimnazjum jakis magazyn czy cos da rade. matula mi gada ze jak pracy nie znajde to mam wyjazd z chaty robic.jak cos to tutaj piszcie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.