|
Galeria Hol – Reaktywacja |
|
25.02.2010 |
|
|
|
|
Czy będzie stałe miejsce na ekspozycję wystaw.
Miejsce gdzie zobaczymy coś interesującego.
Miejsce gdzie poruszane będą nasze emocje, gdzie
milczące eksponaty przemówią do naszej estetyki.
Czy w ogóle potrzebne jest nam takie miejsce? |
|
|
|
|
|
Uczestniczenie w wernisażach, organizowanie
wystaw czy oglądanie ekspozycji nie jest u nas
przyjęte. Nie jesteśmy nauczeni obcowania ze
sztuką. Można ją klasyfikować na tą dużą i tą
małą, ale niemniej dojdziemy do wniosku, że nawet
na tą „małą sztukę” tą naszą lokalną, też nie ma
wielu odbiorców.
Powodów braku zainteresowania
jest wiele. Wychowani zostaliśmy na minionej
dekadzie. Na jedynie słusznych zachowaniach
pachnących socjalizmem. Na akademiach
politycznych, spędach sportowych czy obchodach
rocznicowych. Jeszcze do dziś pokutuje
otwieranie wystawy do jednorazowego użytku.
Kilkanaście osób na otwarciu z czołowym
politykiem na czele, parę słów przemowy, może
jakiś kwiatek. Może. Potem samoczynne
rozwiązanie spotkanie i po zabawie. A wystawa? A
no jest wystawiona, ale czy ją ktoś ogląda czy
nie, już nikogo nie interesuje. Ważne, że
została zrealizowana na podstawie kalendarza
zaplanowanych imprez.
Innym jeszcze powodem
niechęci odwiedzania ekspozycji jest brak stałej
sali wystawowej, która po pierwsze
przyzwyczaiłaby do miejsca, a po drugie
umożliwiałaby ekspozycję bardziej
profesjonalnych i ekskluzywnych projektów. Nie
bez znaczenia jest również brak komunikacji z
odbiorcą. Wystawy jakie od czasu do czasu można
zobaczyć, odbywają się w holach i na korytarzach
urzędu powiatowego, gminnego czy w bibliotece.
Powstała w podobnej konwencji kilka lat temu
„Galeria Hol” w Pyrzyckim Domu Kultury,
wystawiła między innymi prace grupy artystycznej
MALACHIT ze Stargardu, fotografię Stanisława
Rejmana ze Złocieńca czy witraże Heleny Nowak z
Choszczna. Galeria zadebiutowała w czerwcu
2007r. wystawą malarstwa i rysunku Marty
Dettlaff i Patrycji Jaszczak, uczennic liceum
plastycznego w Szczecinie. Przedsięwzięcie to
jednak raz upadała, to znowu reaktywowało się.
Powód był prozaiczny, wieczna remonto-budowa
pomieszczeń tego budynku. |
|
|
|
Czyżby reaktywacja
Ostatnio „Galeria Hol” w PDK swój kolejny powrót
zamanifestowała ekspozycją zdjęć Pyrzyckiej
Fotografii Roku ZOOM’2009. Ideą wystaw w holu
mają być cykliczne ekspozycje prac nie tylko
twórców lokalnych, ale i autorów z poza terenu
Ziemi Pyrzyckiej. Sądząc po liczbie
odwiedzających wystawę fotografii, można mieć
nadzieję, że tego typu miejsce zaczęło być
potrzebne. Podczas ostatniego wernisażu można
było zauważyć odradzający się specyficzny klimat
takich spotkań. Idąc do kina, głównie idziemy na
film. Wybierając wernisaż, otwarcie wystawy,
wybieramy spotkanie nie tylko z pracami, często
z dziełami sztuki, ale i spotykamy się z autorem
lub grupą twórców. Jest to również unikalna
okazja uczestniczenia w spotkaniu środowiskowym.
Porozmawiania z ludźmi pewnej jednej idei. Na
ogół jest to wydarzenie towarzyskie i
kulturalne. A zupełnym sukcesem po wernisażu
może być „żywa ekspozycja”- wystawa ciesząca się
zainteresowaniem.
Jak
będzie w trakcie prezentacji prac ZOOM’2009,
zobaczymy. Już dziś przychodzą pojedyncze osoby
jak i grupy zorganizowane. Na obejrzenie wystawy
pokonkursowej Pyrzycki Dom Kultury zaprasza do
26 marca 2010 r. Fotogramy prezentowane są w
holu na 1 i 2 piętrze od poniedziałku do piątku
w godzinach od 8:00 do 20:00 a w soboty od 9:00
do 14:00. |
|
From |
|
|
|
|
|
powrót |
|
|
|
|
|
|
|
|
ogłoszenie |
|
|
SPRZEDAM DZIAŁKĘ
USŁUGOWO-PRZEMYSŁOWĄ
dopuszczalna uciążliwa
działalność
pow. 3 000 m²
- w pobliży
centrum, dostęp do mediów
110 000 zł - do
uzgodnienia
kontakt:
514 211 073 |
|
|
|
|
|
|
PYRZYCE.INFO wydanie drukowane |
|
|
w numerze 15
(06/2010)
» Pośpiech mógł słono kosztować
»
Z murami na policję!
»
Rodzi się "Alternatywa dla Pyrzyc"
»
PO potwierdza, tylko Grzesiak
»
"Operacja Wądół"
»
FOLKWARK Przelewice 2010
»
Antczak zwycięza w Irlandii
...i coś więcej |
|
nakład 5 000 !!! |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
promocja |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|